niedziela, 23 czerwca 2013

Mały wypad

To takie trochę spóźnione, ale jest.
W piąteczek poszłam z moją siostrą nocować u cioci. Na początek graliśmy we czwórkę (Mateusz,Michał,Dominika i ja) na xbox'e (nie wiem czy dobrze napisałam). Potem przyszła burza, więc zrobiliśmy wieczór filmowy. Oglądaliśmy "Madagaskar 3" :) Spałam z siostrą na jednym łóżku. Każda miała własną kołdrę i poduchę. Potem doszedł Mateusz. Omal nie spadłam z łóżka. Byłam na krawędzi.

W sobotę wstaliśmy o 8. Zjedliśmy śniadanie i graliśmy. O 14 pojechałam z nimi na działkę. Bawiłam się świetnie. Mogłam pogadać z rodziną, taką dalszą, ale z rodziną :) Wróciłam tak ok. 20, umyłam się i poszłam spać.

Dziś wstałam cała obolała. Nie wiem dlaczego, ale ciągle mnie wszystko boli. Na dworze świeci słońce, a mi zimno. Nie mam apetytu i jestem zmęczona. Chyba będę chora.
A co tam u was?
Wiem, że coraz to krótsze,ale tak jakoś nie mam czasu :)

czwartek, 20 czerwca 2013

Udany dzień

No oprócz tego, że musiałam pisać test :< Dzień był udany, no może pod koniec.Tak po 17 wyszłam sobie z moją koleżanką Wiktorią. Koleguję się z nią już parę miesięcy, ale za to dobrze się dogadujemy. Wolny czas spędziłyśmy na rowerach. Kocham jeździć na tym pojeździe *.* Byłyśmy sobie na drugim końcu miasta, Pochodziłyśmy po sklepach w poszukiwaniu lodów, ale nie było dobrych :< No może potem na świńskim ryju Wika kupiła sobie loda, ale ja nie :> Dobre postępy ;p Porobiłyśmy sobie zdjęcia, dokładnie mi robiła. Po raz pierwszy byłam u niej w domu. Włączyłyśmy sobie 6obcy i "Tytanica", szybko nam się znudziło. Poszłyśmy do mnie na chwilę a potem na dwór. Wika wyniosła piłkę do siatki, ale nie grałyśmy długo ;< Głupie chrabąszcze. Gdy Wiktoria dotknęła robaka zaczęła się drzeć na cały głos, ale to było takie śmieszne, że padłam :D Mam nadzieję, że jutro też tak będzie. Może dodam zdjęcia z sesji :)

środa, 19 czerwca 2013

Takie cosie

No to tak zacznę od tego, że dziś na TT mam swój pierwszy limit :)
Założyłam sobie Tumblra, sama nie wiem czy dobrze piszę. Uwaga oto link do niego: http://forevveryour.tumblr.com/ No i te początki.

Jutro rano tak ok. 5 idę sobie pobiegać, może minie stres. Jeszcze na jutro muszę ten angielski. Chce umieć angielski, ale po prostu mam z nim trudności.

Na TT znalazłam taki mały project. Jest bardzo ciekawy :)
http://dreameerforever.blogspot.com/

No i jeszcze moja koleżanka z TT dała link do swojego bloga. Też jest ciekawy. Poczytajcie :)
http://scream-is-louder-in-my-head.blogspot.com/

Najwspanialsi ludzie znajdują się na TT. Tylko tam są miłe i pomocne osoby.

Szkoła

Co prawda nie chodzę już do szkoły, ale idę jutro na angielski i tyle ;)
Mam dosyć słabe oceny :'<
Kiedy indziej wam napisze.
A wy jakie macie ocenki?

TL

http://www.twitlonger.com/show/n_1rktfc9
Napisałam to z myślą o mojej kuzynce :)

wtorek, 18 czerwca 2013

6 w 1

Rodzeństwo

Mam siostrę i brata. Często żałuje,że są na świecie,ale za nic nie dam ich skrzywdzić. Życie bym oddała za moje rodzeństwo. Czasem są złe chwile, w których są małe bójki, ale zawsze jest wszystko dobrze. Zawsze jak ktoś zadrze z moim rodzeństwem to zadziera ze mną.
A jak jest z tobą i twoim rodzeństwem?


Wakacje

Wakacje jak zwykle spędzę w domku, jak zwykle. No może czasem pojadę do babci lub do jakieś cioci. Różnie bywa, ale zawsze jest wesoło. Mam nadzieję,że pogoda będzie dobra aby wychodzić na basen. Być może pojadę do Hiszpanii do mojego wujka,ale nie wiadomo. A z resztą wakacje, może byle jakie ale zawsze wolne od szkoły :D
A wy gdzie się wybieracie na wakacje?
Jak je zamierzacie spędzić?


Sprzedaż

Nom jak zwykle brakuję mi pieniędzy, więc postanawiam jakoś dorobić. Zastanawiam się czy nie sprzedać moich ciuchów w których wcale nie chodziłam, lub są już na mnie za małe. Muszę to jeszcze przemyśleć :)


Kuzynka jako przyjaciółka?

Dziwnie to brzmi,ale ja i moja kuzynka traktujemy siebie jak przyjaciółki. Staramy się spędzać ze sobą jak najwięcej czasu. Zawsze gdy mamy wolny czas jedziemy do naszej babci. Tam świetnie się bawimy :)
A wy macie dobre kontakty z dalszą rodziną?


Nowe hobby

Znalazłam sobie nowe hobby. Piszę sobie książki. Nadal śpiewam sobie i tańczę oraz piszę. Teraz na wszystko mam czas :)
A wasze hobby to...?


Kilka ciekawych stron

Ostatnio krążę po różnych stronach. Znajduję różne ciekawe strony lub obrazki. Postanowiłam wam pokazać to :
http://directioners-onedirection-poland.blogspot.com/
http://directionerforeverrr.blogspot.com/
http://swag-love-and-you.blogspot.com/
http://polish-one-directioners.blogspot.com/
http://little-mix-poland.blogspot.com/
http://biglove1d.blogspot.com/http://wolfinnightgown.blogspot.com/
http://onebandonedirection.blogspot.com/
http://site-girls.blogspot.com/search?updated-min=2013-01-01T00:00:00-08:00&updated-max=2014-01-01T00:00:00-08:00&max-results=2
http://site-m.bloog.pl/kat,0,page,10,index.html?smoybbtticaid=610ca3
http://dormant-evil.blogspot.com/p/fabua.html
http://natoliv1.blogspot.com/
http://dijaw.blogspot.com/p/bohaterowie.html
http://jess-lamiadolcevita.blogspot.com/
http://www.perfect-harry-fanfiction.blogspot.com/

No i tyle :)
Miłego czytania :>


wtorek, 11 czerwca 2013

Marzenia

Sporo z nas ma wiele marzeń. Zawsze jedno jest takie, które na 100% chcemy spełnić. Osobiście kiedyś miałam takie jedno, które już się spełniło. Od paru lat starałam się, aby dostać psa. Co rok życzyłam to sobie, nigdy nie odpuszczałam. W końcu to się spełniło. A po tym jest kolejne i tak w kółko.
Ludzie, którzy mówią że marzenia się nie spełniają, musieli dawno porzucić swoje marzenia. Jest jedna zasada, którą traktuję poważnie. Dąż do spełnienia swoich marzeń, bo tylko one sprawiają to że żyjesz.
Jeżeli chodzi o moje marzenie jest to skomplikowane, ale jest :)

wtorek, 4 czerwca 2013

Prawdziwa przyjaźń i długa przerwa

No to tak chciałabym przeprosić was za długą nieobecność,ale nie miałam internetu. Tak to czasem bywa jak ma się rodzeństwo no i moje beznadziejne życie.

W temacie prawdziwej przyjaźni chodzi mi o to, czy ona na prawdę istnieje.
Dziś w szkole miałam taką sytuacje, że dwie moje kochane "przyjaciółki" obraziły się na mnie.
Dlaczego?
Jedna ponoć za to,że zapytałam się czy będzie chodzić z pewnym chłopakiem. Rozmawiałam z nią,a po chwili padło to pytanie, a ta bez żadnego słowa odeszła. Nie odzywała się cały dzień dopiero pod koniec zaczęła ze mną gadać. Zaczęła mnie wyzywać od suk,za przeproszeniem.Mówiła, że ja po kolei każdego obgaduję. Po tych słowach pomyślałam sobie tak: "Ja obgaduje?! Raczej ty.". Teraz przedstawię naszą rozmowę jako dialog.

Ja: Jesteś pewna,że obgaduje?
Ola:No tak.
J: Staram się nie obgadywać.
O: Agata starasz się,ale to ci nie wychodzi.
J: W porównaniu do ciebie ja nie obgaduje na okrągło.
O: Ta jasne. I niby ja cię wyzywam. Podaj jeden przykład.
J: Ty mnie w kółko obgadujesz,obrażasz i jak coś mówię to ty nigdy tego nie bierzesz na poważnie.
O: No bo sama się do tego zmuszasz.
J: Ja?! Jak to niby?
O: To ty się zwalniasz.
J: Moja wina, że muszę chodzić do lekarza?
O: Ja też muszę chodzić do lekarza.
J: No dobra,ale ty masz w inne dni i ja mam bliżej po szkole, niż z domu tyle przechodzić.
O: To nie idź do szkoły.

Ta rozmowa trochę trwała, ale nie będę pisać ciągu dalszego.
Druga odeszła ode mnie bez słowa.
Tak to jest właśnie u mnie.
Gdy byłam młodsza miałam na prawdę przyjaciółkę. Zwierzałam się jej i zawsze z nią wychodziłam. Dla niej mogłam wstawać o 7.00 a na 8.00 byłam gotowa. Twierdziłam, że to przyjaźń na wieki. Musiałam się przeprowadzić i koniec częstszych spotkań. Ja byłam we wsi,a ona w mieście. W szkole widywałyśmy się,ale była starsza. Od czasu do czasu rozmawiamy,ale tylko czasem.
A wy macie najlepszą przyjaciółkę?

wtorek, 21 maja 2013

Czy wszystko od nowa?

Ostatnio rozmawiałam z moją mamą.
Ja: Mamo nadal twoje plany są aktualne?
Mama: Może a co?
J: A o tak się spytałam.
M: Aha, a ty na serio chcesz tam wyjechać?
J: Tak. Było by nam tam łatwiej.
M: Muszę pomyśleć.
J: Ale są aktualne?
M: Tak. Muszę się popytać pan ..., czy przypadkiem nie ma tam jakiś znajomości. Może by mi załatwili robotę.
J: Cieszę się.

----------------Parę dni później----------------------

Akurat w domu gościł u nas pan.... z dzieciakami. Poszłam tam do nich do kuchni i zaczęłam rozmowę.
Ja: Mamo zapytałaś się już?
Mama: Nie, jeszcze nie.
Pan: A co?
M: Masz jakieś znajomości w Anglii?
P: No tak, a co?
M: Mógłbyś się popytać czy mi nie załatwią roboty?
P: Ok, ale wy chcecie naprawdę tam wyjechać?
J: Tak.

Czyżbym mogła zacząć nowe życie w innym otoczeniu. Chce naprawdę tam wyjechać. Tam nic nie będzie takie jak tu.

poniedziałek, 20 maja 2013

Psycholog

Moja mama chce mnie i moje rodzeństwo wysłać do psychologa. Nie chce tam iść! Chodziłam już do psychologa w szkole. I co mi pomógł? Nic.
Wolę porozmawiać z jakąś normalną osobą, a ni z psychologiem.

sobota, 18 maja 2013

Uzależnienie

Nie spodziewałam się, że aż tak szybko uzależnię się od cięcia.
Myślałam, że będę robić to przez chwile, ale się myliłam. Teraz staram się zakrywać ręce, bo rany są strasznie widoczne. Inne są dłuższe lub głębsze. Na razie nikt tego nie zauważył, ale boję się jak ktoś się o tym dowie. Wszystko mi się pląta.

środa, 15 maja 2013

Pierwsze cięcie

Niedawno miałam kłótnie z mamą. Wkurzyłam się tak mocno, że poszłam do toalety i się tam zamknęłam. Po jakimś czasie wyciągnęłam żyletkę i chusteczkę. Na początku się bałam, ale szybko mi przeszło. Po raz pierwszy tylko przyłożyłam żyletkę, no i został minimalny ślad. Za drugim i trzecim razem tak samo. Gorzej jest z czwartym. Jest dłuższy i głębszy.
Od teraz boję się, że będę się tnąc częściej. Chyba nic nie poradzę ;(

niedziela, 12 maja 2013

Alkohol

Czy tylko ja nienawidzę alkoholu?
To świństwo sprawił, że moja rodzina się rozpadła.
Ten post idzie do wniosku, że  mój tata znów się upił. Dzwonił do mnie po południ, wtedy był jeszcze trzeźwy. Wieczorem odebrałam jego telefon, okazało się że jest pijany. Wkurzyłam się, a jednocześnie było mi smutno. Moja mama wyszła no i zaczął mi dzwonić telefon. Od razu gdy zobaczyłam kto to postanowiłam nie odbierać. Dzwonił do mnie 5 razy. Gdy przestał zaczęłam się wściekać i rzucać wszystkim przez złość. Jednocześnie łzy leciały mi z oczu. Po chwili poszłam do łazienki i się tam zamknęłam. Wzięłam do ręki żyletkę i patrzyłam na nią. Miałam zamiar przejechać sobie po ręce, ale na szczęście tchórzyłam.

sobota, 11 maja 2013

:(

Czasem myślę, że z moim życiem nic nie da się zrobić.
Nie mogę zapomnieć o wspomnieniach, choćbym tego bardzo chciała.
Tracę kontrole nad emocjami.
Powoli się rozpadnę.
Czasem łzy same lecą mi strumieniami i to jeszcze w takich chwilach, gdzie każdy się na mnie patrzy.
Sama nie wiem co z sobą zrobić.

środa, 8 maja 2013

Odpoczynek

Wyjazd na wieś dobrze mi zrobił. Mogłam przynajmniej na trochę uciec od tych problemów. Wolny czas spędziłam z moją kuzynką. Sama uczyłam się jeździć na deskorolce, a przy okazji ją trochę nauczyłam. Jeździłyśmy na rolkach, deskorolce i chodziłyśmy z psami po podwórku. Chociaż mam uszkodzoną stopę nic mi nie przeszkadzało. No może trochę jest sina, ale to trochę.

Tata

Znów mój tata się upił. Strasznie się boję, że tu przyjdzie. Obiecywał, że taka sytuacja więcej razy się nie powtórzy :(
Ryczeć mi się chce.
Mam tego dosyć!
Czy tak trudno jest dotrzymać obietnicy?

poniedziałek, 29 kwietnia 2013

Notka

Mam zaplanowany weekend majowy, tak samo jak wy. Wyjeżdżam na wieś, gdzie będę kontynuować to co tu zaczęłam. Tylko, że na brudno. Potem to wszystko tu dodam.

sobota, 27 kwietnia 2013

Trochę wyciągnięte z życia

Aktualnie mam 13 lat, tak na prawdę to 3, ale mniejsza z tym. Całej prawdy dowiedziałam się mając 12 lat. Wtedy w moim życiu dużo się pozmieniało, trochę na dobre a trochę na złe. Mam trochę inny sposób patrzenia na życie.

Zacznijmy od tego, że mój tata był lub nadal jest alkoholikiem. Nie widziałam się z nim rok i parę miesięcy. Gdzie on był? Chyba się domyślacie. Wiele przez niego moja rodzina wycierpiała. Mam nadzieję, że zmienił swój sposób myślenia, ale to się jeszcze okaże. Nigdy nic nie wiadomo. Wystarczy trochę przeczekać.

Za ten czas gdy taty nie było przy nas, wiele się zmieniło. Zaczęłam się kłócić z mamą i rodzeństwem. Z mamą zawsze o to samo. Z rodzeństwem zazwyczaj kłóciłam się o takie różne bzdety, takie małe drobiazgi.

------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Wiem, że mało, ale muszę przemyśleć wszystko. Jak to opisać i takie tam. Mam nadzieję, że będziecie czytać tego bloga.

wtorek, 2 kwietnia 2013

Witam

Blog zostaje mianowicie otwarty. Mam nadzieję, że będziecie go czytać i odwiedzać. Będę tu opisywać moje wspomnienia, można to potraktować jak bym pisała pamiętnik. Od czasu do czasu ukażą się tu nagrania, jak śpiewam. Postarajcie się zostawiać miłe ślady po sobie, nie ważne w jaki sposób :) Liczę na to, że się wam spodoba.

-----Jeśli będzie przynajmniej 80 wyświetleń dodam wspomnienie-----